Św. Klara z Asyżu (1194 - 1253)
Pochodziła ze szlacheckiego rodu Favarone. Jej imię - Klara - znaczy światło. Miała wyjątkowo dobre serce zwłaszcza wobec ubogich i trędowatych, i cały Asyż ją za to cenił i kochał. Przemiana życia Franciszka, znanego lidera asyskiej młodzieży, zafascynowała ją i mając 18 lat zostawia bogactwa, rezygnuje ze wspaniałych propozycji małżeństwa i zdecydowanie zamyka się w małym klasztorku św. Damiana niedaleko Asyżu. Wkrótce dołącza do niej jej młodsza siostra - Agnieszka. Nie zważają na mocne sprzeciwy ze strony rodziny: chcą należeć do Chrystusa. Po nich przychodzą następne dziewczęta. W krótkim czasie było ich tak wiele, że zaczęły powstawać nowe klasztory we Włoszech i w innych krajach. Franciszek z radością patrzył na Klarę i jej siostry, które z tak wielką gorliwością służyły Panu, zamknięte za klauzurą. Uważał je za dopełnienie misji braci, którzy szli przez świat, głosząc Dobrą Nowinę. Wraz z Braćmi otaczał siostry duchową opieką

Kard. J. Ratzinger, dziś papież Benedykt XVI, tak skomentował powołanie św. Klary: "Pierwszy Zakon, którego zasadniczym celem była i jest ewangelizacja, nie tylko słowem, ale prawdziwie ewangelicznym życiem, był oczywiście wielkim "TAK" św. Franciszka na prośbę, która przychodziła i przychodzi z Krzyża: Idź i odbuduj mój Kościół, który wali się cały. A jednak bez tego znaku, jakim było życie św. Klary, brakowało czegoś istotnego. Zdawać by się mogło, że aktywność właściwa człowiekowi, radykalizm życia ewangelicznego i przekonywująca siła nowego kaznodziejstwa potrafiłyby same przez się odbudować Kościół: tak nie jest. Nie bez znaczenia i to głębokiego jest fakt, że św. Klara zostaje powołana...: w ten sposób płomień Ewangelii zastaje zasilany płomieniem miłości. Miłość cicha, pokorna..., pozbawiona zewnętrznych sukcesów... jest warunkiem wszelkiej ewangelizacji".

Nowicjat rozpoczyna się prostą ceremonią obcięcia włosów, otrzymania habitu, białego welonu i nowego imienia. Także Franciszek obciął Klarze włosy, gdy rozpoczęła nowe życie poświęcone Bogu w klasztorze......


(1/1):
 
W kaplicy nowicjatu...


(1/1):
 
Podczas ceremonii Pierwszych Ślubów... "Czystość poświęcona Bogu czyni serce wolnym i uzdalnia do największej miłości..."

(1/1):
 
(1/1):
 
Czerwony wianek - symbol oddania się Umiłowanemu Bogu na wieki: Śluby wieczyste
(1/1):
 

Nawiedzenie Najświętszego Sakramentu

(1/1):
 
(1/1):
 
Po złotym jubileuszu... radość życia oddanego Umiłowanemu...

 


WSPÓLNOTA
SIÓSTR KLARYSEK KAPUCYNEK
W OSTROWIE WLKP.






Nasza pełna nazwa to Mniszki Klaryski Kapucynki

Należymy do Zakonu św. Klary. Nazywamy się popularnie Kapucynkami, ponieważ, jako zakon żeński, podlegamy duchowej opiece Braci Mniejszych Kapucynów.
W Polsce Klaryski Kapucynki zaistniały dzięki bł. O. Honoratowi Koźmińskiemu - kapucynowi (1829 - 1916). Fundacja klasztoru w Ostrowie Wlkp. powstała w 1961 r. Jako duchowe córki św. Klary zachowujemy Regułę św. Klary według pierwotnego ducha, określonego w jej Testamencie. Podstawą naszej duchowości są słowa św. Klary, która w swej Regule poleciła "zachowywać świętą Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa, żyjąc w posłuszeństwie, bez własności i w czystości".
Klaryski Kapucynki kontynuują styl życia zapoczątkowany przez św. Klarę. Franciszek i Bracia przemierzali świat, niosąc Dobrą Nowinę, podczas gdy Klara i jej Siostry dzieliły to samo powołanie, ale na wzór Maryi, która pełniła swoją szczególną misję, pozostając w zaciszu swego domu. Podobnie Klara i jej duchowe córki trwały i nadal trwają razem z Nią na nieustannej modlitwie, aby wstawiać się za świat. Siostry, pozostając w klauzurze, zgodnie z zaleceniem Kościoła, "zachowują zawsze, choćby nagliła konieczność czynnego apostolstwa, wyborną cząstkę w Mistycznym Ciele Chrystusa... Bogu bowiem składają doskonała ofiarę chwały, a ludowi Bożemu dodają blasku... i przyczyniają się do jego wzrostu dzięki tajemniczej płodności apostolskiej" (Sobór Vat. II)

Centrum naszego życia kontemplacyjnego jest liturgia, przede wszystkim udział w Eucharystii i Liturgii Godzin, którą odmawiamy w całości.

w chórze
 
Za przykładem św. Franciszka i św. Klary z wielką pobożnością czcimy Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie i uwielbiamy Go jako duchowe ognisko wspólnoty. Codziennie mamy godzinę adoracji przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, a w każdy Pierwszy Czwartek miesiąca mamy całodobową adorację .



Życie duchowe nie ogranicza się do udziału w samej tylko Liturgii, dlatego równie ważne miejsce zajmuje w naszym życiu medytacja i modlitwa osobista. Nasza Reguła zaleca nam, aby poświęcić medytacji przynajmniej dwie godz. dziennie.

Cechą charakterystyczną Rodziny Franciszkańskiej - do której należymy - jest życie wspólne w duchu braterstwa. Fundamentem franciszkańskiego braterstwa jest misja pokoju. Franciszek miał "odbudować Kościół", który wówczas cierpiał z powodu walk i podziałów, właśnie poprzez wprowadzanie pokoju. Nowy styl życia Franciszka miał polegać zasadniczo na konkretnych postawach przebaczenia, miłosierdzia i bezinteresowności.

Jednym z wymiarów życia wspólnego jest praca, którą tak Franciszek jak i Klara uważają za "łaskę" Pańską. Praca jest nieodłącznym warunkiem naszego życia w ubóstwie i pokorze i godnym środkiem zarabiania na życie. Jest również posługą siostrzaną i sposobnością praktykowania miłości na zewnątrz. Naszym głównym zajęciem jest szycie i haft, zarówno ręczny jak i maszynowy. Haftujemy ornaty, stuły, bieliznę kielichową. Wykonujemy także paramenty liturgiczne ręcznie malowane. Robimy różańce. Pracujemy w ogrodzie. Oczywiście, zajmujemy się też pracami "domowymi".

Życie w naszym Zakonie rozpoczyna się od postulatu (ok. 1,5 roku), po którym, podczas ceremonii tzw. obłóczyn postulantka otrzymuje habit, nowe imię i rozpoczyna dwuletni nowicjat. Jest to czas weryfikacji i przygotowania się do ślubów, które najpierw składa się na trzy lata, a później wieczyste, które są oddaniem się Bogu bez zastrzeżeń i na zawsze.



Jeżeli czujesz, że Bóg budzi w twym sercu
pragnienie oddania Mu twego życia,
aby odpowiedzieć miłością
na Miłość Jezusa ku tobie
i jesteś zainteresowana naszym charyzmatem,
możesz nawiązać z nami kontakt:

Siostry Klaryski Kapucynki
ul. Ks. Kard. Dalbora 10
63 - 400 Ostrów Wlkp.
tel. (62) 735 63 31
e-mail:kapucynkiostrow@poczta.onet.pl


Aby zostać przyjętą należy potrzebne są dokumenty:
akt urodzenia, świadectwo chrztu i bierzmowania,
świadectwo ukończenia szkoły,
zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia
i otrzymany od nas kwestionariusz do wypełnienia.



Nasza galeria

(1/17):
 
(2/17):
 
(3/17):
 
(4/17):
 
(5/17):
 
(6/17):
 
(7/17):
 
(8/17):
 
(9/17):
 
(10/17):
 
(11/17):
 
(12/17):
 
(13/17):
 
(14/17):
 
(15/17):
 
(16/17):
 
(17/17):
 
   
 

Św. Franciszek z Asyżu (1181-1226)
Był synem bogatego kupca, Piotra Bernardone, i Pani Piki. Zdolny, pełen życia i radości, modny aż do Ekstrawagancji, dobrze wychowany, uprzejmy, był duszą zabaw, i "królem" młodzieży asyskiej. Był hojny, a nawet rozrzutny. Z natury łagodny i łatwo współczujący ubogim. Kochał przygody, marzył o rycerskiej sławie i karierze. Chciał w ten sposób za wszelką cenę kupić sobie szlachectwo. Właśnie wtedy Pan wkroczył w jego życie, aby uczynić z niego swoje narzędzie. W czasie jednej z bitew Franciszek dostał się do niewoli i ciężko zachorował. Wtedy miał dziwny sen: słyszy pytanie:
"Komu lepiej służyć, Panu czy słudze?" Odpowiada: "Oczywiście Panu". Zaczął rozumieć, że Bóg chce od niego czegoś innego. Wraca do Asyżu. Ale to już nie ten sam pełen ambicji Franciszek. Coraz mniej pociąga go świat. Koledzy to zauważają; myślą, że jest zakochany. Franciszek coraz częściej szuka samotności, aby słuchać głosu Pana i odczytać Jego wolę. Gdy pewnego razu klęczał przed wizerunkiem Chrystusa w zniszczonym kościółku św. Damiana, usłyszał głos z krzyża: "Franciszku, idź, napraw mój dom, bo jak widzisz, cały się wali" Uległy natchnieniom Ducha Św., nie zwleka; w duszy jego dokonuje się całkowite nawrócenie. Wyrzeka się wszystkich dóbr, zostawia dom rodzinny, aby żyć radykalnie Ewangelią naśladując Chrystusa ubogiego, posłusznego i czystego, głosząc braciom Dobrą Nowinę. Asyż jest wstrząśnięty.
Niektórzy uważają, że oszalał. Powoli jednak wielu zaczyna do niego dołączać, by żyć jak on. Zafascynowani tą drogą, tworzą wspólnoty życia ewangelicznego. Nie tylko mężczyźni, ale i kobiety, z których pierwszą była św. Klara, do której dołączyły inne dziewczęta.

(1/1):
 


Oddzielenie dobrowolnie przyjęte ochrania i zasila głębię i pokój życia poddanego Ducha Świętego... Sprawia, że nasza obecność jest skuteczniejsza w świecie, który Bóg chce przemienić i uświęcić...

(1/1):
 

Oddzielone... , lecz wolne duchowo

(1/1):
 
Przy pracy:

(1/1):
 
(1/1):
 
(1/1):
 
"Wysoko ceńmy dar czasu..., wykorzystujmy go na pożyteczne zajęcia, czyniąc wszystko na chwałę Bożą"

Design by Przybylski&Tomalkiewicz